Chaos w firmie rzadko pojawia się nagle.
Najczęściej zaczyna się bardzo niewinnie.
Jeden Excel z cennikiem. Kilka PDF-ów z opcjami produktu. Oferta przygotowana ręcznie. Ustalenia na mailu. Część informacji na WhatsAppie. Dane zapisane w jednym systemie, dokumentacja w drugim, a najważniejsze szczegóły nadal w głowie osoby, która pracuje w firmie od kilku czy kilkunastu lat.
Znamy ten problem od środka.
Spotykamy się z nim praktycznie codziennie, współpracując z producentami, dealerami, firmami handlowymi i przedsiębiorstwami, w których sprzedaż albo procesy operacyjne są po prostu złożone.
Sami również wielokrotnie dochodziliśmy do momentu, w którym trzeba było odpowiedzieć sobie na proste pytanie: dlaczego coś, co teoretycznie powinno zająć kilka minut, zajmuje pół godziny albo godzinę?
Bardzo często problemem nie jest człowiek. Problemem jest sposób, w jaki poukładany jest proces.
Handlowiec szuka aktualnej ceny. Ktoś sprawdza, czy wybrane opcje produktu można ze sobą połączyć. Kolejna osoba przepisuje dane do zamówienia. Inny dział potrzebuje tych samych informacji, ale otrzymuje je w innym formacie. Po kilku miesiącach nikt już nie jest pewien, który plik jest aktualny.
Firma rośnie, a razem z nią rośnie liczba takich drobnych czynności. Każda z osobna wydaje się niewielka. Razem zabierają ogromną ilość czasu, energii i uwagi.
I właśnie z takich problemów powstało JAPRIVIO.
Nie zaczęliśmy od pomysłu na kolejną aplikację. Zaczęliśmy od realnych procesów i od pytania, jak można je uprościć.
Sprzedaż złożonych produktów bez ciągłego szukania informacji
Jednym z pierwszych obszarów, który rozwijamy, jest cyfryzacja sprzedaży złożonych produktów.
Jeżeli producent oferuje kilka, kilkanaście albo kilkadziesiąt modeli, a każdy z nich ma własne warianty, wyposażenie dodatkowe, zależności, wykluczenia i różne poziomy cenowe, tradycyjny katalog bardzo szybko przestaje wystarczać.
Do tego dochodzi sieć dealerska, różne rynki, aktualizacje cen, rabaty oraz potrzeba przygotowania poprawnej oferty dla klienta.
Dlatego rozwijamy konfiguratory produktów oparte na regułach, zależnościach i kompatybilności opcji.
Wybrana konfiguracja może wpływać nie tylko na specyfikację i cenę produktu, ale również na jego dynamiczną wizualizację 2D i 3D.
Klient lub handlowiec nie wybiera więc tylko pozycji z listy. Widzi, jak produkt zmienia się razem z kolejnymi opcjami.
Konfiguracja może następnie przejść dalej do oferty, zamówienia i kolejnych etapów procesu sprzedaży.
Dla nas konfigurator nie jest jednak celem samym w sobie. To początek szerszego procesu.
Bo prawdziwa wartość pojawia się wtedy, kiedy raz wprowadzona informacja nie musi być przepisywana do kolejnych dokumentów i systemów.
Takie podejście jest zgodne z architekturą JAPRIVIO, w której konfiguracja i CPQ są pierwszym wejściem do znacznie szerszego cyklu sprzedaży i obsługi produktu.
Automatyzacja procesów operacyjnych i logistycznych
Drugi obszar jest zupełnie inny, ale problem źródłowy często pozostaje ten sam.
Informacja powstaje w świecie fizycznym, a później ktoś musi ręcznie przenieść ją do systemu.
Towar przyjechał. Produkt został zważony. Paleta przejechała przez określony punkt. Kamera zarejestrowała zdarzenie. Operator wykonał kolejną czynność.
W wielu przedsiębiorstwach takie dane nadal są zapisywane ręcznie albo trafiają do kilku niezależnych miejsc.
Dlatego w JAPRIVIO pracujemy również nad automatyzacją procesów operacyjnych i logistycznych z wykorzystaniem dedykowanego hardware'u.
Software może współpracować z kamerami, komputerami przemysłowymi, czytnikami i innymi urządzeniami znajdującymi się bezpośrednio przy procesie.
Dzięki temu dane mogą być odczytywane automatycznie w kluczowych punktach operacji, przypisywane do właściwego produktu, partii albo zdarzenia i przekazywane dalej bez konieczności ręcznego przepisywania.
System nie ma tylko pokazywać, co się wydarzyło. Powinien również wiedzieć, co ma wydarzyć się dalej.
To właśnie tutaj zaczyna łączyć się software, automatyzacja procesów, analiza danych i hardware.
Nie chcemy dokładać kolejnego systemu
Firmy często mają już ERP, CRM, arkusze, aplikacje, foldery sieciowe i dziesiątki innych narzędzi.
Problemem nie zawsze jest więc brak technologii. Czasami problemem jest to, że technologia nie tworzy jednego spójnego sposobu pracy.
Informacja pojawia się w jednym miejscu, ale potrzebna jest w pięciu kolejnych. Wiedza pozostaje przypisana do konkretnego pracownika. Proces działa, dopóki wszyscy pamiętają, co trzeba zrobić.
JAPRIVIO ma iść w innym kierunku.
Chcemy łączyć ludzi, procesy, wiedzę, dane i technologię w jedno środowisko działania.
Nie po to, żeby zabrać człowiekowi decyzję. Po to, żeby zabrać mu czynności, które niepotrzebnie pochłaniają jego czas.
To jeden z fundamentów marki: technologia ma wzmacniać specjalistę, automatyzować rutynę i chronić wiedzę organizacji, podczas gdy odpowiedzialność za istotne decyzje pozostaje po stronie człowieka.
Mniej chaosu. Więcej czasu na właściwą pracę.
Nie interesuje nas technologia tylko dlatego, że jest nowa. Interesuje nas wtedy, kiedy rozwiązuje konkretny problem.
Kiedy handlowiec może szybciej przygotować poprawną ofertę. Kiedy pracownik nie musi przepisywać tej samej informacji kilka razy. Kiedy nowa osoba w firmie nie potrzebuje miesięcy, żeby dowiedzieć się, gdzie znajduje się właściwa wiedza. Kiedy proces operacyjny może zostać zarejestrowany automatycznie. Kiedy firma rośnie, ale chaos nie musi rosnąć razem z nią.
Po to powstało JAPRIVIO.
Dopiero zaczynamy.
Na tym profilu będziemy pokazywać nie tylko gotowe rozwiązania, ale również problemy, nad którymi pracujemy, decyzje projektowe, procesy klientów i nasze obserwacje z budowania technologii dla wyspecjalizowanych przedsiębiorstw B2B.
Bez opowiadania, że AI rozwiąże wszystko.
Za to dużo o tym, gdzie technologia rzeczywiście może odzyskać czas ludzi i sprawić, że firma działa po prostu lepiej.
Działajmy.
